piątek, 1 listopada 2013

Super scenariusz.! ;D

Cześć.
Przepraszam, że w tedy nie dodałam scenariusza, ale zostałam kare. ;/ Wczoraj się skończyła a więc dodaję ten obiecany scenariusz.
Violetta :
Wszystko tak szybko mija i te chwile. Jestem ciekawa jak mój tata zareaguje jak mu powiem, że jestem z Leonem i chodzę do Studia. Jednak wolę nie próbować, bo jak znowu mnie wywiezie na drugi koniec świata i co ja zrobię. Nie będę widzieć wszystkich moich przyjaciół, Leona i Tomasa ♥. Tęsknię za nim, ale nie myślę o nim zbyt bardzo to boli. Nagle zadzwonił mój telefon. Dzwonił Tomas odbiorę co mi szkodzi. :
- Halo.?
- Cześć Violu przemyślałem sobie wszystko nie mogę bez ciebie ani minuty dłużej wytrzymać. - powiedział Tomas.
Rozłączyłam się nie chcę z nim znowu o tym rozmawiać. Ktoś zapukał do drzwi.
- Kto tam.???!!
- Leon.
Ucieszyłam się że Leon do mnie przyszedł. Od razu wstałam i otworzyłam drzwi.
- Tomas co Ty tu robisz.??
- Przepraszam,że powiedziałem że jestem Leonem. Ale byś mi nie otworzyła jakbym powiedział moje imię. A w ogóle nie przyszedłem tu po to. Chcę ci powiedzieć, że nie ważne ile mam czekać ile to będzie mnie kosztować. Ja będę na ciebie czekać. Nie odpuszczę jesteś dla mnie ważna i nikt ani nic tego nie zmieni. Pójdę już Dobranoc. - powiedział Tomas
- Dobranoc.
Zadziwiła mnie. Ohh.. Dlaczego to takie trudne. Położę się spać to może o tym zapomnę.
o 7:00 zadzwonił do mnie Leon chce się spotkać przed lekcjami w studiu. Więc jak najszybciej się ubrałam i potajemnie zeszłam na dół. Na stole było już śniadanie. Napiłam się i zjadłam szybko kanapkę. Jak się odwróciłam stał za mną Tata.
- 7:45 a moja córka już się gdzieś szykuje. Mogę wiedzieć gdzie.? - zapytał Tata
- Tak, zapomniałam ci powiedzieć, że dzisiaj wcześniej zaczynał zajęcia. Więc przepraszam, bo się spóźnię Pa Tato.
Pocałowałam go w policzek i poszłam sobie. Na szczęście szybko coś wymyśliłam. Jedynie co mnie martwi, to że cały czas kłamię.  Jestem już chyba uzależniona. Jestem przed Studiem, ale Leona jeszcze nie ma.  Chyba sobie na niego poczekam. Po jakiś 10 minutach zobaczyłam, że Leon idzie sobie wolnym krokiem. Tak jakby zapomniał o tym że mieliśmy się spotkać.
- Hej Leon.
- Cześć Violetta przepraszam zapomniałem, że mieliśmy się spotkać, ale chyba zła nie jesteś.? - zapytał.
- Nie no coś Ty. O co było tak ważne, że musieliśmy aż tak wcześnie się spotkać.??
- No to tak. Jesteśmy parą. Kocham Cię Violetta i już chyba nawet nie potrafię bez Ciebie żyć. Wiem, że kłóciliśmy się nie raz, ale chyba to tylko nas wzmacnia.- powiedział i nagle mnie pocałował.
To było fantastyczne, nigdy takiego czegoś nie czułam. Po pocałunku uśmiechnęliśmy się do siebie i poszliśmy do Studia. Niestety musieliśmy się rozejść. No, ale się jeszcze zobaczymy. Weszłam do sali. Zaczęłam grać na klawiszach i śpiewać piosenkę podemos. Na moje nie szczęście wszedł Tomas i zaczął ze mną śpiewać. Pod koniec piosenki uśmiechnęłam się do niego a On do mnie. To było jak bajka, zatrzymana bajka. Podszedł do mnie i powiedział. :
- Jak mówiłem jesteś dla mnie najważniejsza`.
Pocałował mnie. Kiedy się od siebie oderwaliśmy wszedł Beto i zawołał Tomas. Gdyby tak się zastanowić to nie wiem który pocałunek był lepszy. Wiem jedynie że oby dwa były spaniałe. Wszedł Leon z poważną miną a za nim Tomas. Leon zaczął :
- Jak mogłaś, jak ja w ogóle mogłem się w tobie zakochać. Durny ja. Podchody z nami robisz, ale wiem że całowałaś się przed chwilą z Tomasem.
- Omamiła nas oby dwóch Leon szkoda naszego czasu na Ciebie. Nie chcę cię znać.!!!! - powiedział Tomas. I po tych słowach wyszli. To było okropne uczucie.
Wyszłam z sali i chciałam iść do Fran, żeby z nią pogadać. Jednak było coś dziwnego wszyscy byli tacy źli na mnie, patrzeli się na mnie jak na wroga. A nie którzy mówili na mnie dwulicowa. Jaki to jest okropny i piękny dzień. Pablo do mnie podszedł z Leonem i Tomasem.
- Wiem Violetta co zrobiłaś to jest nie do wybaczenia. Wyjdź ze studia, już do niego nie na leżysz.
Zaczęłam płakać i krzyczeć a każdy w staną koło mnie w kółeczku i się ze mnie śmiali.
- Aaaaaaaaa... Jejku która godzina 6:54. Uf na szczęście to tylko sen.!
Ulga to wszystko mi się przyśniło.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------

I Jak.?? Podoba się.???.  Proszę piszcie komentarze, bo nie wiem czy opłaca się dodawać kolejny scenariusz. A jak napiszecie to przynajmniej będę wiedzieć czy wam się podobał ten scenariusz.
A I MAM PYTANKO.
z Kim powinna być Violetta      Leon vs. Tomas  .?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz